
– Nie wiem, skąd w ludziach wzięło się przekonanie, że zwierzę to moja własność i ja człowiek-właściciel mam prawo decydować, co będzie dla tego zwierzęcia najlepsze, nieważne czy ma to uzasadnienie w praktyce etologii, weterynarii – mówi Agnieszka Szubert w rozmowie z Ewą Raczyńską z Onet.pl. – Nie mogę zrozumieć podejścia, że wolność osobista rozumiana jako prawo człowieka zaczyna zagrażać czemuś, co jest od człowieka zależne.
Całość – m.in. o tym, czym oswojenie różni się od udomowienia, o prawach dzikich (i nie tylko) zwierząt i sprawie pumy Nubii – do przeczytania tutaj.
Udostępnij:
- Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
- Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X
- Udostępnij na Tumblr (Otwiera się w nowym oknie) Tumblr
- Share on Pinterest (Otwiera się w nowym oknie) Pinterest
- Share on Pocket (Otwiera się w nowym oknie) Pocket
- Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram
- Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
- Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail




